|
Waluta
Kanadyjska jednostka walutowa to dolar kanadyjski (CAD / C$),
który dzieli się na 100 centów. W obiegu są monety o wartościach 5 (nickel), 10
(dime), i 25 (quarter) centów oraz 1 i 2 C$. Moneta o nominale 1 C$ jest
nazywana loonie, natomiast nowsza dwudolarówka nie ma nazwy. Nominały banknotów
to 2, 5, 10, 50, 100, 500 i 1000 C$.
Dolarami amerykańskimi można płacić w wielu miejscach, ale często przeliczają je
na zasadzie 1:1. Tymczasem dolar amerykański ma wyższy kurs niż kanadyjski,
warto więc wymienić go w banku. Nie ma żadnych ograniczeń dotyczących przywozu
bądź wywozu gotówki z Kanady.
Karty płatnicze i bankomaty
Jednym z najszybszych i najprostszych sposobów podjęcia
gotówki jest skorzystanie z bankomatu, zwłaszcza w przypadku posiadaczy kart
sieci Cirrus i Delta. Dobrze mieć też przynajmniej jedną kartę kredytową, dzięki
której można dokonać rezerwacji i zapłaty w hotelach i wypożyczalniach
samochodów (w innym przypadku trzeba zapłacić wysoką kaucję). Powszechnie
przyjmowane są karty Visa, MasterCard, American Express i Diners.
Dzięki kartom kredytowym można też podjąć gotówkę w okienku w wielu bankach.
Trzeba jednak pamiętać, że w takim przypadku obowiązuje minimalna suma wypłaty i
że od daty podjęcia gotówki trzeba płacić odsetki jak za kredyt zaciągnięty
kartą. Posiadacze kart z PIN-em mogą podjąć gotówkę z bankomatów. W przypadku
innych kart kredytowych oraz bankomatowych najlepiej zasięgnąć informacji w
oddziale banku przed wyjazdem z kraju.
Banki są zwykle czynne pn.–czw. 10.00–15.00, a pt. do 18.00. Coraz więcej
oddziałów pracuje dłużej; niektóre są też czynne w sobotę rano. Do największych
ogólnokrajowych banków należą: Toronto Dominion, Royal Bank of Canada, National
Bank of Canada, Bank of Montréal i Canadian Western Bank.
Czeki podróżne
Na początek podróży przydadzą się dolary kanadyjskie w
gotówce, jednak większość funduszy najlepiej przewozić w postaci czeków
podróżnych, sprzedawanych m.in. przez banki z prowizją w wysokości 1% od ich
wartości (jeśli ktoś ma wydaną przez bank polisę ubezpieczenia turystycznego,
prowizji zazwyczaj się nie pobiera). Trzeba wykupić czeki nominowane w dolarach
kanadyjskich, najlepiej wydawane przez American Express lub Visę, gdyż przyjmują
je na równych prawach z gotówką w niemal każdym sklepie, warsztacie, restauracji
i barze w Kanadzie. Lepiej je wydawać w taki sposób niż wymieniać na gotówkę w
banku, gdyż w bardzo wielu oddziałach transakcji takiej dokonać nie można, a w
pozostałych zazwyczaj pobierają prowizję.
Wydatki
Oto kilka przykładowych cen:
-
Bilet miesięczny obowiązujący na cały transport miejski w
Toronto: 85 CAD
-
Ceny w restauracjach:
- śniadania od 3,5 CAD
- obiady od 5 CAD
-
Ceny żywności:
- chleb od 1,50 CAD
- wędlina (1 kg) od 8 CAD
- ryby (1 kg) od 10 CAD
- sery (1 kg) od 9 CAD
-
Telefon publiczny: 25 centów
-
Karta telefoniczna do Polski 1 godz.: od 10 CAD
-
Fryzjer od 12 CAD
Jeżeli ktoś żyje bardzo oszczędnie – nocuje na kempingach i
kupuje jedzenie w sklepach – wydaje 25–30 C$ dziennie. Nie jest to jednak
rozwiązanie na dłuższą metę, więc lepiej pomyśleć o wyższym standardzie. Za
pokój w motelu, podróże autobusem, jeden czy dwa bilety do muzeów i posiłek w
restauracji przyjdzie zapłacić 65–75 C$. Jeżeli ktoś będzie nocował w lepszych
hotelach, jadał w lokalach dwa czy trzy razy dziennie i korzystał z uciech życia
nocnego, zapłaci co najmniej dwa razy tyle.
Obfite śniadanie (kawa, bekon, jajka i tosty) kosztuje około 8 C$ (lub mniej);
bardziej dietetyczne dania, np. sałatki - ok. 5 C$.
Ceny biletów autobusowych są dość rozsądne – np. za 12-godzinną podróż z
Vancouver do Calgary (w jedną stronę) trzeba zapłacić ok. 115 C$. O wiele
droższe są pociągi – bilet z Vancouver do Edmonton (24 godz.) kosztuje ok. 200
C$ – i podróż samolotem na liniach krajowych, choć działalność firm
czarterujących samoloty (np. Canada 3000) wpływa na obniżenie cen. Za lot
porannym lub wieczornym czarterem z Vancouver do Calgary (1 godz.) płaci się ok.
120 C$ (bez opłat lotniskowych).
Najniższe ceny noclegów to ok. 15 C$ za salę w schronisku i 35 C$ za dwójkę w
niezbyt przytulnym hotelu. W większości zakątków kraju można znaleźć całkiem
porządny pokój w motelu za ok. 45 C$. Tanie są noclegi na niezbyt bogato
wyposażonych miejskich polach kempingowych; na kempingach państwowych i
prowadzonych przez samorządy prowincji nocleg kosztuje od 10 C$. Drożej jest na
luksusowo wyposażonych kempingach prywatnych, ale i tam rzadko przyjdzie
zapłacić powyżej 25 C$.
Ceny noclegów są wyższe w okresie od czerwca do początku września i w
najbardziej ustronnych zakątkach północy, zwłaszcza Jukonu i Terytoriów
Północno-Zachodnich.
Napiwki i podatki
Podróżując po Kanadzie, należy pamiętać o kosztach ukrytych.
Napiwki i koszty obsługi w restauracjach nie są zazwyczaj wliczane do rachunku;
zwyczajowo zostawia się 15%, nawet przy najniższych sumach. Ważniejsze jednak
jest to, że w Kanadzie ceny niemal wszystkiego – od gumy do żucia po noclegi w
hotelach – są podawane bez podatku. Oznacza to, że zazwyczaj trzeba wydać więcej
– zamiast 5 czy 55 C$ płaci się 5,63 czy 59,94 C$.
W Kanadzie obowiązują zarówno podatki nakładane przez rząd krajowy, jak i przez
poszczególne prowincje. Znienawidzony GST (Goods and Services Tax; podatek od
towarów i usług) to odpowiednik europejskiego VAT-u. Wynosi on 7% od wszystkich
towarów i usług, w tym od rachunków w hotelach i restauracjach.
We wszystkich prowincjach – prócz Alberty, Jukonu i Terytoriów
Północno-Zachodnich – obowiązuje PST (Provincial Sales Tax) w wysokości 5–10%.
Jest to podatek od większości towarów i usług (w tym noclegów w hotelach). O
zwrot tego podatku mogą się ubiegać turyści wyłącznie na terenie Québecu (tam
nazywa się TVQ), Manitoby, Nowej Szkocji i Nowej Fundlandii. Odpowiednie
formularze są w biurach informacji turystycznej (sytuacja w tej dziedzinie
ciągle się zmienia – inne prowincje mogą również zaproponować takie rozwiązanie,
by nie odstraszać turystów).
W Nowej Szkocji, Nowym Brunszwiku, na Labradorze i w Nowej Fundlandii obowiązuje
15-procentowy HST (Harmonized Sales Tax) – połączenie GST i PST. W większości
prowincji trzeba też płacić podatek hotelowy, który może wynieść nawet 10%.
Kończy się na tym, że w niektórych regionach za pokój płaci się o 17% więcej niż
wynikałoby z wywieszonej stawki.
Pewnym pocieszeniem dla turystów jest możliwość zwrotu GST w przypadku
niektórych towarów. Muszą one kosztować powyżej 3,50 C$, być przeznaczone do
użytku poza Kanadą i zostać wywiezione z kraju w ciągu 60 dni od zakupu. Można
też odzyskać GST za noclegi (wydatek powyżej 100 C$ w czasie maksymalnie 1
miesiąca). Formularze są dostępne w wielu hotelach, sklepach i na lotniskach
oraz we wszystkich ambasadach Kanady. Należy je wypełnić, dołączyć oryginały
rachunków i wysłać na adres podany na formularzu. Osoby wyjeżdżające drogą
lądową do USA mogą się ubiegać o zwrot podatku w wybranych sklepach bezcłowych
na granicy. Ziarnko do ziarnka, a może się zebrać całkiem pokaźna suma, więc
warto o tym pamiętać. Szczegóły na stronie
Canada Customs and Revenue
Agency. |