Logo serwisu - powrót do strony głównej

.::wyjazdy językowe::.

język angielski

Logo AS School of English - powrót do strony głównej serwisu

AS School of English, ul. Armii Krajowej 28, 05-410 Józefów, tel. / fax 022 789-37-86, email: biuro@asenglish.pl

Poprzednia stronaNastępna strona Kalendarz Kalkulator do przeliczania walut obcych na złotówki

Strona główna serwisu Wyjazdy Językowe - język angielski - kursy, nauka, wyjazdy zagraniczne (Wielka Brytania, Anglia, Kanada, USA, Irlandia, Nowa Zelandia, Australia, Malta, RPA), kolonie i obozy językowe w Polsce Dodaj do ulubionych - wyjazdy na kursy angielskiego do Anglii, Irlandii, Kanady, USA, Nowej Zelandii, Australii, RPA i Malty oraz kolonie i obozy językowe w Polsce. Bogata oferta kursów językowych (język angielski) za granicą dla dzieci, młodzieży i dorosłych Napisz do nas! Porozmawiaj z naszym konsultantem na Gadu Gadu

Oferta

Kanada
  Western Town College
  W domu nauczyciela
 

Kanada

Wizy i cło
Praca
Ubezpieczenie
Przelot
Kraj
Toronto
Vancouver
 

Zgłoszenie

Kosztorys
Procedura
Formularz zgłoszeniowy
 

O nas

Kim jesteśmy
Nasza misja
 

Kontakt z nami

Kontakt
E-mail
Chat z konsultantem
Forum
Księga gości
 

Zabierz na wyjazd

Przewodnik po Kanadzie

 

Wodospad Niagara

KANADA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

[gdzie spać] - [gdzie jeść] - [opieka zdrowotna] - [czas] - [godziny pracy i święta] - [informacja turystyczna] - [bezpieczeństwo] - [języki]

Gdzie spać

Hotele

Turyści nie mają trudności ze znalezieniem przyzwoitego pokoju w każdym zakątku Kanady, prócz najbardziej odludnych regionów kraju.

Hotele w wielkich miastach nastawione są przede wszystkim na biznesmenów, a nie turystów. Za nocleg w najdroższych hotelach trzeba zapłacić 150–500 C$, ale za 250 C$ można spędzić noc w dość luksusowej dwójce. Trzeba pamiętać, aby pytać o rabaty w środku tygodnia i zniżki pozasezonowe, gdyż cena pokoju może wtedy spaść do 100 C$ za dobę. Jeżeli już ktoś chce zaszaleć, powinien się zdecydować, czego chce – tradycyjnego hotelu, zachwycającego staroświeckim komfortem i szykiem, czy też sterylnego luksusowego obiektu. W większości miast i w niektórych miejscowościach wypoczynkowych można trafić na hotele obu typów.

Hotele średniej kategorii cenowej często należą do którejś z sieci (np. Holiday Inn czy Best Western) i oferują (w podobnej cenie) zazwyczaj odrobinę więcej komfortu niż motele. Nie powinno być kłopotu ze znalezieniem w takim hotelu pokoju dwuosobowego za ok. 90 C$ w sezonie. Więcej będzie kosztować nocleg w znanym kurorcie czy centrum wielkiego miasta.

Najtańsze hotele (25–45 C$) to przeważnie wspomnienie lat, kiedy założenie baru z alkoholem wiązało się z koniecznością prowadzenia restauracji lub hotelu. Podstawową ich zaletą jest lokalizacja – zazwyczaj w samym centrum (bo od nich zaczynał się rozwój osady). Mają też jedną wadę – właściciele zarabiają przede wszystkim na barze, więc hotel jest mniej lub bardziej kłopotliwym dodatkiem do interesu. W wielu obiektach jest striptiz lub muzyka na żywo, która dudni do białego rana. Właściciele nie przejmują się zbytnio hotelowymi gośćmi, z których wielu to rezydenci. Pokoje są zazwyczaj zniszczone, lecz czyste, a na luksusy – poza umywalką czy telewizorem – nie ma co liczyć. W barze przeważnie można coś zjeść, ale lepiej wybrać się do najbliższej kawiarni czy restauracji.

Motele

Motele noszą różne nazwy (inn, lodge, resort czy motor hotel), ale mają ze sobą wiele wspólnego: są to nastawione na kierowców, niedrogie, dość porządne obiekty przy głównych drogach, niemal zawsze na obrzeżach miast. Za najskromniejszy pokój trzeba zapłacić ok. 45 C$, natomiast umiarkowana cena oscyluje w granicach 60 C$. W miejscowościach wypoczynkowych i w leśnej głuszy zdarzają się jednak dość przeciętne pokoje za więcej niż 100 C$. W większych miastach ceny spadają w miarę oddalania się od centrum.

Wiele obiektów proponuje posezonowe zniżki (zazwyczaj od października do kwietnia), w niektórych są pokoje 3- i 4-os., w większości za niewielką dopłatą można wstawić dodatkowe łóżko. Liczne motele oferują Family Plan (pakiet rodzinny), dzięki czemu dzieci śpią za darmo w pokoju z rodzicami. Jeśli ktoś zatrzymuje się na więcej niż jedną noc, może spróbować negocjować stawki, zwłaszcza przy pobycie tygodniowym (wiele moteli ma w ofercie ceny tygodniowe).

We wszystkich motelach (prócz najskromniejszych) można liczyć na niezły standard – duże podwójne łóżko, łazienkę, telewizor i telefon. W bardziej luksusowych obiektach na gości czeka np. bezpłatna kawa, sauna, jacuzzi, solarium czy basen. Najczęściej płacąc więcej za motel nie zyskuje się wyższego standardu. W niektórych obiektach są jednak pokoje z aneksem kuchennym, albo przynajmniej kuchenką w cenie noclegu lub za drobną dopłatą. Przy bardziej luksusowych motelach działają małe restauracje, w innych nie można liczyć na wiele, poza automatem z napojami i ekspresem do kawy w pokoju.

Pensjonaty B&B

W ostatnich latach powstało mnóstwo pensjonatów typu B&B (bed and breakfast/Gîtes du Passant), zarówno w wielkich miastach, jak i miasteczkach czy wioskach w regionach turystycznych. Poziom usług w pensjonatach B&B jest z reguły bardzo wysoki, a ceny wynoszą przeciętnie od ok. 50 C$ od pary za nocleg ze śniadaniem. Nie jest to żadna oszczędność w porównaniu z tańszymi hotelami czy motelami.

Trzeba jednak pamiętać, że do zalet takich obiektów należy możliwość przenocowania w ślicznym pokoju (domowa atmosfera...) w starym budynku stojącym w ładnej okolicy. Coraz częściej właściciele podają lekkie śniadanie kontynentalne zamiast ciepłego posiłku, który może być źródłem energii na cały dzień. Trzeba też zapytać, czy jest oddzielne wejście dla gości – bardzo potrzebne, jeśli ktoś wraca późno w wesołym nastroju lub po prostu nie ma ochoty bratać się z gospodarzami.

Pojawiła się też tendencja do reklamowania małych hoteli (prywatnych, poza siecią) jako "Bed and Breakfast Inn" czy coś w tym rodzaju. Obiekty takie zapewniają zwykle dobre warunki, są jednak dość drogie i nie mają wiele wspólnego z typowymi B&B.

Na rynku B&B zachodzą szybkie zmiany, dobrze więc zajrzeć najpierw do biura informacji turystycznej lub Internetu. Wiele biur dysponuje opasłymi katalogami i zdjęciami wszystkich obiektów.

Schroniska młodzieżowe

W Kanadzie działa ok. 80 schronisk młodzieżowych (HI; Hostelling International) stowarzyszonych w ramach dawnej federacji schronisk młodzieżowych (IYHF; International Youth Hostels Federation), a także mnóstwo niezależnych małych schronisk (Home czy Backpackers’ Hostel), które niekoniecznie muszą się znajdować w wykazie obiektów tego typu. Ostatnie raporty świadczą o tym, że standard schronisk niezależnych obniża się, gdyż tanie miejsca zajmują głównie stali goście, a nie typowi turyści. W niektórych jest po prostu niebezpiecznie, często ledwo funkcjonują i padają w krótkim czasie, a na ich miejsce pojawiają się nowe. Najlepszym źródłem informacji o obiektach są biura informacji turystycznej lub inni turyści.

Schroniska HI dzielą się na cztery kategorie, a kobiety i mężczyźni śpią przeważnie w oddzielnych salach. Posiadacze legitymacji HI płacą za nocleg 10–25 C$ w zależności od standardu obiektu. Coraz częściej jednak można trafić na pokoje rodzinne i 2-osobowe. Teoretycznie w schroniskach mogą się zatrzymywać wyłącznie członkowie HI, jednak w praktyce można się do tej organizacji zapisać na miejscu albo zapłacić nieco więcej za łóżko (12–28 C$). Pamiętać jednak trzeba, że w większości schronisk, zwłaszcza w najbardziej uczęszczanych okolicach, pierwszeństwo mają posiadacze legitymacji HI. Goście otrzymują poduszki i koce, powinni jednak mieć własną pościel i ręczniki (można je też wypożyczyć). Z reguły zabronione jest korzystanie ze śpiworów.

Standard schronisk uległ zdecydowanej poprawie – odnowiono budynki, przedłużono czas otwarcia obiektów, założono przy nich jadłodajnie i częściowo skomputeryzowano system rezerwacji miejsc. W największych i najbardziej uczęszczanych schroniskach rezerwacji można dokonać z półrocznym wyprzedzeniem. Dotyczy to zwłaszcza Gór Skalistych; tamtejsze schroniska w Banff i Calgary to zarazem centralne biura rezerwacji miejsc w pozostałych schroniskach regionu. Większość schronisk dopuszcza rezerwację za pomocą karty kredytowej. Rezerwacji należy dokonywać zwłaszcza w lecie w schroniskach działających w wielkich miastach oraz w obiektach położonych w Górach Skalistych (bezpł. tel. 1-800/444-6111 w całej Ameryce Północnej). W większości biur HI na całym świecie dysponują obszernym informatorem Hostelling North America, dostępnym także w wielu dużych schroniskach w Kanadzie.

Minischroniska to najczęściej prywatne domy lub małe hoteliki, w których w cenę noclegu wlicza się śniadanie. Za nocleg płaci się ok. 10–20 C$ (osoby niezrzeszone więcej). Każdy turysta musi posiadać własny śpiwór z prześcieradłem. Pełny wykaz obiektów jest dostępny w większości dużych schronisk młodzieżowych.

Akademiki

W ośrodkach akademickich można podczas wakacji przenocować w akademikach. Skorzystać z tego może każdy, choć zazwyczaj pierwszeństwo mają studenci. Warunki są przeważnie dobre, choć wystrój wnętrz bywa nieciekawy. Goście mogą korzystać z infrastruktury sportowej.

Wadą domów studenckich bywa oddalenie od śródmieścia. Najtańsze jedynki i dwójki kosztują ok. 35 C$. Na terenie większości kampusów zakwaterowaniem gości w czasie wakacji zajmuje się specjalne biuro. Dobrze jest zadzwonić wcześniej i zarezerwować pokój.

YMCA i YWCA

YMCA (Young Men Christian Association) oraz YWCA (Young Women Christian Association) prowadzą schroniska w większości dużych miast. Standard obiektów jest przeważnie bardzo dobry – dorównuje tańszym hotelom i niewątpliwie przewyższa większość innych schronisk. Często działa przy nich ogólnie dostępna jadłodajnia, zaś na gości czeka sprzęt sportowy, sala gimnastyczna oraz baseny. Ceny są jednak adekwatne do standardu.

Wprawdzie nadal można znaleźć łóżko w sali wieloosobowej za 15 C$, jednak coraz więcej jest pokoi 1- i 2-os. oraz rodzinnych (z łazienką lub bez), których cena waha się od 30 do 100 C$ (w zależności od wygód). Jest to mimo wszystko znakomita oferta, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie schroniska tego typu stoją zazwyczaj w samym centrum. Coraz bardziej przypominają hotele, zatem konieczna jest już rezerwacja kartą kredytową ze znacznym wyprzedzeniem, jeśli ktoś chce zamieszkać latem w jedynce lub dwójce. W większości obiektów na turystów czekają wolne pokoje i łóżka w salach wieloosobowych, jednak w niektórych miejscowościach, np. w Banff, już od rana ustawiają się po nie tasiemcowe kolejki. Widać już też zwiastuny koedukacji, jednak w niektórych schroniskach YWCA panowie mogą się zatrzymać tylko wtedy, gdy towarzyszą kobiecie. Niektóre schroniska przyjmują kobiety z dziećmi, inne tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Agroturystyka

Osoby, które wybiorą wakacje w gospodarstwie agroturystycznym (farm vacations), mogą nieźle zjeść, wyspać się do woli, a nawet spróbować pracy na farmie. Jest to także okazja do poznania życia na wsi. W większości gospodarstw przyjmują turystów na doby lub na tygodnie. Można spać w namiocie na przyległym polu namiotowym (od 5 C$ za dobę), w pokoju ze śniadaniem (od 20 C$) i z pełnym wyżywieniem (od 35 C$).

W większości prowincji działają organizacje agroturystyczne, które prowadzą kontrole gospodarstw i opracowują ich wykaz. Szczegóły w biurach informacji turystycznej.

Kempingi

Miłośnicy kempingu poczują się w Kanadzie jak w raju. Pola kempingowe są zlokalizowane w wielu miastach, a znakomite kempingi państwowe – we wszystkich parkach narodowych i wielu regionalnych.

Jeżeli ktoś ma zamiar spać na polu namiotowym (unserviced tent site) powinien sprawdzić liczbę stanowisk na namioty. W wielu przypadkach właściciele pól nastawiają się głównie na pojazdy kempingowe, zapewniając do większości stanowisk dopływ wody i prądu (serviced site). Jeżeli ktoś nie podróżuje takim samochodem, powinien z daleka omijać wszelkie pola z napisem „RV Park”.

W lipcu i sierpniu na polach kempingowych panuje tłok, zwłaszcza w górach, nad jeziorami i rzekami. Trzeba zatem przyjeżdżać rano lub wcześniej zarezerwować miejsce.

Najniższy standard prezentują kempingi miejskie, oferujące skromne warunki. Opłata (jeśli jest) wynosi zazwyczaj 5 C$ od namiotu i 10 C$ od samochodu kempingowego, jednak na wielu takich polach są wyłącznie stanowiska na namioty. Wśród prywatnych pól kempingowych można znaleźć zarówno zbliżone standardem do miejskich, jak i ogromne kompleksy wypoczynkowe ze sklepami, restauracjami, pralniami, basenami, kortami tenisowymi, a nawet sauną czy jacuzzi. Również systemy opłat są bardzo różne. Na jednych polach płaci się od samochodu, na innych od dwóch osób, na stosunkowo niewielu od namiotu czy osoby. W przypadku dwóch osób śpiących w jednym namiocie jedna noc może kosztować od 2,50 do 25 C$ od głowy, ale przeważnie – ok. 15 C$. Na większości pól prywatnych można dokonać rezerwacji miejsc, jednak poza bardzo uczęszczanymi regionami nie ma takiej potrzeby, gdyż właściciele są zobowiązani do trzymania pewnej liczby miejsc dla turystów pojawiających się bez zapowiedzi.

Pola kempingowe w parkach narodowych i regionalnych są zarządzane – odpowiednio – przez Parks Canada i władze prowincji. Wszystkie są czyste i czynne (teoretycznie) od maja do września. W praktyce jednak większość jest otwarta przez cały rok, z tym że poza sezonem nie można skorzystać z całej infrastruktury, nie ma też nikogo, kto pobierałby opłaty. W takiej sytuacji goście zostawiają zapłatę za noclegi w specjalnej puszce. Zazwyczaj w dużych parkach narodowych, zwłaszcza w Górach Skalistych, działa zimą jedno pole kempingowe z obsługą. Ceny wahają się (8,50–20 C$ od namiotu) w zależności od położenia kempingu, standardu i pory roku (w lipcu i sierpniu stawki mogą wzrosnąć).

Na polach w dużych parkach narodowych, zazwyczaj w pobliżu miast, są miejsca zarówno na namioty, jak i na samochody kempingowe. Czasem wydziela się dla nich odrębne sektory. Przeważnie jednak pola w parkach regionalnych i bardziej ustronnych parkach narodowych są nastawione na obsługę turystów z namiotami. Można na nich liczyć właściwie tylko na wodę, drewno na opał i latryny. Prysznic z ciepłą wodą to rzadkość. Ogromnym atutem pól w parkach narodowych i regionalnych jest zawsze malownicze położenie.

Obozowanie na dziko

Obozowanie na dziko jest objęte pewnymi zasadami. Przed rozpaleniem ogniska należy się upewnić, czy jest to dozwolone w danym miejscu. Latem w wielu rejonach Kanady obowiązuje zakaz rozniecania ognia ze względu na zagrożenie pożarowe. Jeżeli wolno rozpalać ogień, należy skorzystać z wyznaczonego miejsca lub gotowej kuchni-rusztu i w miarę możliwości nie używać gałęzi. W terenie najlepiej obozować tam, gdzie już wcześniej ktoś rozbijał namiot.

Szczególną ostrożność trzeba zachować w miejscach, w których pojawiają się niedźwiedzie. Jeżeli w pobliżu nie ma toalety, odchody należy zakopywać co najmniej 10 cm pod powierzchnią ziemi, 30 m od najbliższego źródła wody i od obozowiska. Władze parków proszą turystów, by wynosili wszystkie swoje śmieci; w innych miejscach należy spalić, co się da, a resztę zabrać.

Nie wolno pić wody prosto z rzek i strumieni, nawet jeśli wygląda na krystalicznie czystą. Jeżeli ktoś musi skorzystać z takiej wody, powinien ją gotować przez co najmniej 10 minut albo oczyścić za pomocą specjalnego środka z jodyną (np. Potable Aqua) lub filtra przeciw lamblii. Środki te można dostać w sklepach ze sprzętem sportowym i turystycznym.

[do góry]

Gdzie jeść

Restauracje

Turysta przybywający do Kanady jest zachwycony ogromną ilością restauracji, barów, kawiarni i fast foodów. Na pierwszy rzut oka trudno jednak znaleźć jakieś różnice między kuchnią oferowaną w wielkich miastach a potrawami podawanymi w jakiejkolwiek amerykańskiej metropolii. W pasażach handlowych, przy głównych ulicach i autostradach roi się od lokali należących do wielkich ogólnoamerykańskich sieci, oferujących wciąż nowe promocje i obniżki cen.

Nietrudno jednak za tą fasadą odnaleźć znacznie ciekawsze propozycje. W ostatnich latach poziom kuchni kanadyjskiej znacznie wzrósł. W wielkich miastach działa mnóstwo restauracji specjalizujących się w potrawach różnych krajów, czy w jakimś typie dań. Na wybrzeżach jadłospisy wzbogacają powszechnie dostępne świeże ryby i owoce morza. Nawet w głębi kraju czekają znakomite rodzinne kawiarnie i restauracje, od których aż roi się w regionach turystycznych. Wrogowie palenia ucieszą się na wiadomość, że w niemal każdym lokalu są wydzielone miejsca dla niepalących, a w wielu palenie jest całkowicie zakazane.

Większość restauracji etnicznych, poza wyjątkami w rodzaju ukraińskich lokali w środkowej Manitobie, działa w wielkich miastach. Do najmodniejszych należą dość drogie lokale japońskie. Niewiele kosztują dania kuchni włoskiej, jeśli ktoś wytrzyma, jedząc wyłącznie pizzę i proste dania na bazie makaronu. Od czasu do czasu trafia się na restaurację indyjską, przeważnie dość tanią. Smaczne i sycące są oczywiście dania kuchni środkowoeuropejskiej, dość popularne w środkowej części kraju. Niemal wszędzie działają niedrogie restauracje chińskie. Nietrudno, oczywiście, o lokale z kuchnią francuską, w których jest jednak (poza Québekiem) niemal zawsze drogo.

Od 11.30 do 14.30 w wielu restauracjach w dużych miastach można zamawiać zestawy, których cena jest dość opłacalna. W lokalach chińskich i wietnamskich podają porcje ryżu i makaronu lub dim sum po 7–10 C$. W wielu japońskich restauracjach zje się sushi, wydając mniej niż 15 C$. Niemal wszędzie można dostać pizzę – zarówno w restauracjach dużych sieci, np. Pizza Hut, jak i małych, rodzinnych lokalach i ulicznych budkach. Urzędnicy najczęściej jadają w kawiarniach-restauracjach ze zdrową żywnością i daniami wegetariańskimi. Wiele z nich oferuje zresztą tradycyjne dania mięsne i kanapki; za doskonały zestaw w porze lanczu płaci się ok. 9 C$.

Różne przekąski można kupić w delikatesach sprzedających np. gotowe kanapki czy nadziewane rogale. W pasażach handlowych trafiają się stoiska z szybkimi daniami różnych kuchni świata. Jest to na pewno nieco zdrowsze rozwiązanie niż oferta wszechobecnych fast foodów, które wciskają się na każdą ulicę. Do regionalnych przekąsek należy ryba z frytkami, popularna zwłaszcza w Nowej Fundlandii.

Bary

Bary w Kanadzie, podobnie jak w USA, to przeważnie ciemne lokale z długą ladą. Wszystkie wyglądają podobnie na pierwszy rzut oka, jednak bardzo różnią się charakterem. Są zatem głośne, zdominowane przez mężczyzn knajpy w dzielnicach robotniczych i w miasteczkach przemysłowych na północy kraju, a z drugiej strony – eleganckie, modne lokale w metropoliach, oferujące dobrą kuchnię, rozrywkę i najróżniejsze drinki. W gruncie rzeczy czasem trudno odróżnić restaurację od baru, gdyż obecnie – w przeciwieństwie np. do lat 60. – goście przychodzą zarówno po to, by coś zjeść, jak i się napić.

W myśl prawa alkohol można pić od 18. roku życia w Albercie, Manitobie, Québeku, na Terytoriach Północno-Zachodnich, w Saskatchewan oraz Jukonie i od 19. roku życia w pozostałych prowincjach. Rzadko jednak zdarza się, żeby sprzedawcy żądali od klienta dowodu tożsamości. Wyjątek stanowią państwowe sklepy z alkoholem (w niedziele zamknięte), które praktycznie mają monopol na sprzedaż detaliczną. Tylko w Québecu można dostać piwo i wino w sklepach spożywczych.

[do góry]

Opieka zdrowotna

Poziom opieki zdrowotnej w Kanadzie jest bardzo wysoki, jednak obcokrajowcy muszą za nią płacić od ok. 50 do 2000 C$ dziennie. Nie przysługują im żadne świadczenia bezpłatne, co gorsza – w niektórych prowincjach lekarze i szpitale nakładają dodatkowe opłaty na obcokrajowców. Jeżeli komuś przytrafi się wypadek, służby medyczne szybko dotrą na miejsce; rachunek przyjdzie później. Osoby przyjeżdżające do Kanady nie muszą się poddawać żadnym szczepieniom.

Opłaty za standardową wizytę u lekarza wynoszą od 30 do 60 CAD. Wizyta u stomatologa: założenie plomby, usunięcie zęba, kosztuje od 60 do 170 CAD; leczenie kanałowe i inne - od 500 CAD wzwyż. Doba w szpitalu, bez żadnych badań i zabiegów, kosztuje co najmniej 200 CAD, średni koszt doby w szpitalu, obejmujący opiekę medyczną, wynosi około 1500-2000 CAD (bez kosztów operacji i innych). Przewiezienie chorego karetką pogotowia i zabieg na pogotowiu może kosztować ok. 500 CAD.

Ponieważ koszty leczenia i opieki zdrowotnej są w Kanadzie bardzo duże, zalecamy wykupienie przed wyjazdem do Kanady stosownego ubezpieczenia od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Wodę z kranu można niemal wszędzie pić bez obawy, natomiast na niektórych polach namiotowych lepiej używać jej tylko do mycia (wątpliwości rozwieją pracownicy). Wodę z rzeki czy jeziora należy zawsze gotować co najmniej 10 minut, by uniknąć zakażenia lamblią. Z tego samego powodu trzeba uważać podczas kąpieli w ciepłych źródłach. Objawami zakażenia są skurcze jelit, wzdęcia, uczucie zmęczenia, utrata wagi i wymioty. Pojawiają się one do 7 dni po kontakcie z pasożytem.

Czarna mucha (blackfly) i komary utrudniają życie turystom pieszym i kempingowiczom. Najbardziej dokuczają nad wodą i w niemal całej północnej Kanadzie. Kolejny problem to gzy końskie. Muchy są najbardziej uciążliwe od kwietnia do czerwca, a komary od lipca do października. Pomagają maści i płyny w sprayu odstraszające owady. Najlepsze to te, które zawierają DEET, m.in. maść Deep-Woods Off (95% DEET). Wyruszając na wędrówkę pieszą, warto założyć osłonę z gazy na głowę i szyję, ubrać się na biało i nie używać perfumowanych kosmetyków. W przypadku ukąszenia najlepszym antidotum jest lek antyhistaminowy.

Rozległa wysypka i objawy przypominające grypę mogą być wynikiem ukąszenia kleszcza przenoszącego boreliozę. Chorobę tę łatwo wyleczyć, nie należy jej jednak bagatelizować, bo powikłania bywają poważne. Nawet te kleszcze, które nie przenoszą choroby, są nieprzyjemnym doświadczeniem, gdyż zagłębiają się w skórę, często urządzając sobie wcześniej cichutki spacerek po ciele.

W dzikim terenie należy uważać na trujący bluszcz (Rhus toxicodendron), który jest najbardziej rozpowszechniony w południowym Ontario i Québec. Tam też można kupić maść łagodzącą skutki kontaktu z tą rośliną. W 10 dni po „oparzeniu” przez roślinę na skórze pojawiają się swędzące i pękające pęcherze oraz guzowate owrzodzenia. W razie dotknięcia należy dokładnie umyć całe ciało, wyprać ubranie, posmarować się płynem galmanowym i nie drapać porażonej skóry. W poważniejszych przypadkach należy udać się do szpitala.

W niektórych rejonach na zachodzie kraju trzeba uważać na węże. Jeżeli ktoś zostanie ukąszony i nie ma przy sobie surowicy, powinien dobrze się przyjrzeć wężowi, by lekarz mógł określić gatunek i dobrać właściwy środek.

[do góry]

Czas

W Kanadzie jest 6 stref czasowych, ale Nową Fundlandię dzieli od Kolumbii Brytyjskiej tylko 4,5 godziny

W Nowej Fundlandii obowiązuje nowofundlandzki czas standardowy (Greenwich minus 3 godz. 30 min), w prowincjach nadatlantyckich i na Labradorze – atlantycki czas standardowy (Greenwich minus 4 godz.), w Québecu i przeważającej części Ontario – wschodni czas standardowy (Greenwich minus 5 godz.), w Manitobie, północno-zachodnim zakątku Ontario i we wschodnim Saskatchewan – centralny czas standardowy (Greenwich minus 6 godz.), w zachodnim Saskatchewan, Albercie, na Terytoriach Północno-Zachodnich i północno-wschodnim skrawku Kolumbii Brytyjskiej – górski czas standardowy (Greenwich minus 7 godz.), zaś w Jukonie i znacznej części Kolumbii Brytyjskiej – czas standardowy Pacyfiku (Greenwich minus 8 godz.). W Nunavut strefy się zmieniają – od czasu górskiego po atlantycki. Czas letni (przesunięcie wskazówek o godzinę do przodu) obowiązuje we wszystkich regionach – prócz Saskatchewan i północno-wschodniej części Kolumbii Brytyjskiej – od pierwszej niedzieli kwietnia do ostatniej soboty października.

Rozkłady jazdy autobusów i pociągów, a także odlotów i przylotów są podawane wedle czasu miejscowego. Warto o tym pamiętać, wybierając się w podróż obejmującą kilka stref czasowych. Na większości rozkładów stosuje się system 24-godzinny; niekiedy – zwłaszcza na rozkładach Greyhounda – pojawia się system 12-godzinny (godziny po południu są wtedy zaznaczone tłustym drukiem).

Czas letni wprowadza się we wszystkich regionach prócz Saskatchewan i północno-wschodniego zakątka Kolumbii Brytyjskiej. Wskazówki przesuwa się o godzinę do przodu w pierwszą niedzielę kwietnia, a o godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października.

Godziny pracy i święta

Sklepy i supermarkety są przeważnie otwarte od poniedziałku do soboty w godz. 9.00–17.30. W wielu dużych miastach można jednak robić zakupy w supermarketach i centrach handlowych od 7.30 do ok. 21.00. Na przeważającym obszarze kraju obowiązuje zakaz działalności sklepów, barów i restauracji w niedzielę, jednak w wielu prowincjach – zwłaszcza w rejonach turystycznych – wprowadzono w tym dniu skrócone godziny pracy (9.00–17.00). Od Kolumbii Brytyjskiej po Québec obowiązują zatem w niedzielę skrócone godziny pracy, natomiast na wschód od Québecu sklepy są w tym dniu zamknięte. Wiele sklepów detalicznych jest otwartych w czwartki i piątki do późnego wieczora. W wielkich miastach są dyżurne apteki oraz całodobowe sklepy z podstawowymi artykułami, np. Mac’s czy 7-11.

Godziny otwarcia punktów informacji turystycznej, muzeów i zabytków czy innych atrakcji turystycznych są uzależnione od pory roku. Zimą większość placówek, zwłaszcza na prowincji, jest otwarta krócej. Często też zdarza się, że obiekt jest zamknięty od końca września do połowy maja. Drogie restauracje w dużych miastach są przeważnie otwarte od ok. 12.00 do 23.00, a w weekendy dłużej. Wiele punktów gastronomicznych pracuje jednak tylko do ok. 20.00, podobnie jak restauracje w małych miastach.

Banki, szkoły i urzędy są zamknięte w dniach świąt państwowych, a w poszczególnych prowincjach także z okazji świąt regionalnych (często ruchomych), przypadających w różne dni w roku. Działa jednak wiele sklepów i restauracji, można też zwiedzać muzea i zabytki. W przypadku pól kempingowych, mniejszych ośrodków informacji turystycznej, pensjonatów typu B&B czy hoteli w miejscowościach wypoczynkowych Dzień Zwycięstwa (Victoria Day) i Święto Pracy (Labour Day) lub Dziękczynienia (Thanksgiving) wyznaczają otwarcie i zamknięcie sezonu (a wraz z nim i obiektu). Studenci szkół wyższych mają wakacje przeważnie od maja do początku września (i jedno- lub dwutygodniowe ferie w marcu), natomiast dzieci szkolne – od końca czerwca do Święta Pracy.

Święta państwowe: Nowy Rok, Wielki Piątek, Wielkanoc, Poniedziałek Wielkanocny, Dzień Zwycięstwa (trzeci pn. maja), Święto Kanady (1 VII), Święto Pracy (pierwszy pn. września), Święto Dziękczynienia (drugi pn. października), Dzień Pamięci Narodowej (11 XI), Boże Narodzenie

Święta regionalne:
Alberta: Święto Rodzin z Alberty (trzeci pn. lutego), Dzień Tradycji (pierwszy pn. sierpnia)
Jukon: Dzień Odkrywców (trzeci pn. sierpnia)
Kolumbia: Brytyjska Święto Kolumbii Brytyjskiej (pierwszy pn. sierpnia)
Nowa Fundlandia i Labrador: Dzień św. Patryka (17 III), Dzień św. Jerzego (trzeci pn. kwietnia), Święto Odkrywców (trzeci pn. lipca), Święto Pamięci (pierwszy pn. lipca), Dzień Oranżystów (Orangeman’s day; trzeci pn. lipca)
Nowa Szkocja, Manitoba, Terytoria Północno-Zachodnie, Ontario i Saskatchewan: Święto Obywateli (pierwszy pn. sierpnia)
Nowy Brunszwik: Święto Nowego Brunszwiku (pierwszy pn. sierpnia)
Nunavut: Święto Nunavut (1 IV)
Québec: Trzech Króli (6 I), Popielec, Wniebowstąpienie (40 dni po Wielkanocy), dzień św. Jana Chrzciciela (24 VI), Wszystkich Świętych (1 XI), Niepokalane Poczęcie Matki Bożej (8 XII)

[do góry]

Informacja turystyczna

Niewiele państw na świecie może się równać z Kanadą pod względem ilości wydawanych informatorów i materiałów promujących kraj. Najbardziej użyteczne przy planowaniu wyjazdu są biura informacji turystycznej poszczególnych prowincji (ich adresy zamieszczono w ramce). Wystarczy zwrócić się do nich odpowiednio wcześnie, by zyskać wszelkie niezbędne wiadomości. Większość kanadyjskich prowincji założyła bezpłatne numery telefonów informacyjnych dla turystów, na które można dzwonić z każdego lądowego zakątka Ameryki Północnej.

W Kanadzie działa wiele sezonowych regionalnych punktów informacji turystycznej. Można je znaleźć przy głównych autostradach, zwłaszcza wzdłuż granic z innymi prowincjami i z USA. Sezonowe punkty są zazwyczaj czynne codziennie 9.00–21.00 w lipcu i sierpniu, a 9.00–17.00 lub 18.00 w maju, czerwcu, wrześniu i październiku (w dni powszednie). Oferują kolorowe foldery, a także – co ważniejsze – szczegółowe dane na temat parków narodowych i regionalnych. Same parki prowadzą biura zajmujące się sprzedażą pozwoleń na wędkowanie i wstęp na tereny chronione. Nieco gorzej jest na lotniskach, choć zazwyczaj działa na nich punkt informacji turystycznej o danym mieście lub bezpłatny telefon, dzięki czemu można bez trudu znaleźć zakwaterowanie.

Wszystkie duże miasta prowadzą własne biura informacji turystycznej. Zazwyczaj, prócz głównego oddziału, w sezonie pojawiają się dodatkowe punkty, budki i filie. W mniejszych miastach prawie zawsze działa sezonowe biuro informacji turystycznej czy punkt informacyjny, często prowadzony przez miejską izbę handlową. Personel zazwyczaj sprzedaje też mapy okolic. Latem punkty takie są czynne przeważnie codziennie w godz. 9.00–18.00, zimą najlepiej kierować pytania do urzędników ratusza lub izby handlowej (pn.–pt. 9.00–17.00). W wielu miastach wychodzą bezpłatne gazety lub informatory z lokalnymi wiadomościami i zapowiedziami najróżniejszych imprez.

Regionalne biura informacji turystycznej

Alberta
Travel Alberta, Visitor Sales and Service, 3rd Floor, 101–102nd St Edmonton, AB T5J 4G8, tel. 1-800/661-8888.

Jukon
NWT Arctic Tourism, PO Box 610, Yellowknife, NWT X1A 2N5

Kolumbia Brytyjska
Tourism British Columbia, Box 9830, Parliament Buildings, Victoria, BC V8W 9W5, tel. 1-800/663-6000.

Manitoba
Travel Manitoba, 7th Floor, 155 Carlton St, Winnipeg, MB R3C 3H8, tel. 1-800/665-0040.

Nowa Fundlandia i Labrador
Newfoundland and Labrador Department of Tourism, Culture and Recreation, PO Box 8730, St John’s, NF A1B 4K2, tel. 1-800/563-6353.

Nowa Szkocja
Nova Scotia Department of Tourism and Culture, PO Box 450, Halifax, NS B3J 2R5, tel. 1-800/565-0000.

Nowy Brunszwik
New Brunswick Department of Tourism, PO Box 12345, Campbellton, NB E3N 3T6, tel. 1-800/561-0123, Dept. 057.

Nunavut
Nunavut Tourism, PO Box 1450, Iqaluit, NU X0A 0H0, tel. 1-800/491-7910.

Ontario
Ontario Travel, Eaton Centre, Level 1, 220 Yonge St, PO Box 104, Toronto, ON M5B 2H1, tel.1-800/668-2746.

Québec
Tourisme Québec, 1010 St Catherine St W, Montréal, PQ H3B 1G2, tel.1-877/266-5687.

Saskatchewan
Tourism Saskatchewan, 1922 Park St, Regina, SK S4P 3V7, tel.1-877/237-2273.

Wyspa Księcia Edwarda
Tourism PEI, West Royalty Industrial Park, Charlottetown, PEI, tel.1800/463-4734.

[do góry]

Bezpieczeństwo

Właściwie turysta rzadko ma do czynienia z Royal Canadian Mounted Police (RCMP – Kanadyjska Królewska Policja Konna), której regionalne i miejskie oddziały patrolują kraj. W przeciwieństwie do USA przestępczość pospolita jest tu niska i nawet w Toronto, Vancouver i Montréalu można się czuć bezpiecznie. Wystarczy tylko trzymać się centrów miast i zachować niezbędną ostrożność w nocy. Kradzieże są także bardzo rzadkie, choć, oczywiście, należy wystrzegać się drobnych złodziejaszków.

Kanadyjscy stróże prawa niezwykle ostro traktują osoby posiadające narkotyki, zwłaszcza obcokrajowców. Kary (nawet po znalezieniu minimalnych ilości) są bardzo surowe. Kary te obejmują również również za posiadanie literatury i urządzeń do produkcji narkotyków. Poza tym niedozwolone jest posiadanie w kabinie pasażerskiej samochodu napoczętych pojemników z napojami alkoholowymi. Nie wolno spożywać alkoholu w miejscach publicznych innych niż bary lub na otwartym powietrzu, z wyjątkiem posesji prywatnych.

Zagrożenie dla życia i zdrowia turystów, którzy udają się na wycieczki w plener (zwłaszcza w Kolumbii Brytyjskiej, Jukonie i innych obszarach niewielkiego zaludnienia), może stanowić przyroda. Często nawet tereny tuż za miastem (góry i lasy) bywają niebezpieczne ze względu na brak dróg, słabo zagospodarowane szlaki turystyczne i łatwość zabłądzenia. Na wybrzeżu Pacyfiku niebezpieczne są niespodziewane wysokie fale (zdarzają się nieszczęśliwe wypadki, gdy fale zmywają turystów ze skał do oceanu). Żyjące tu dzikie zwierzęta (niedźwiedzie, pumy, wilki, kojoty, skunksy itp. ), które zazwyczaj uciekają przed człowiekiem, W sytuacji zagrożenia mogą zaatakować. Wszystkie te zwierzęta często żyją blisko siedzib ludzkich.

Jeżeli ktoś padnie ofiarą napadu lub kradzieży, powinien zadzwonić na policję – tel. 911. Osoby, które zamierzają złożyć wniosek o odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia lub o refundację czeków podróżnych, powinny się upewnić, że dana sprawa znajdzie się w aktach policji i zapisać numer notatki policyjnej.

Ogólnokrajowy numer ratowniczy (policja, straż pożarna lub pogotowie) to 911. W niektórych miejscach na odległej prowincji trzeba jednak wykręcić 0 i czekać na zgłoszenie centrali.

[do góry]

Języki

W Kanadzie obowiązują dwa oficjalne języki urzędowe – angielski i francuski – a prócz tego wiele narzeczy, którymi posługuje się ludność rdzenna. Większość mieszkańców tego kraju dobrze mówi po angielsku. Wokół napięć powstających między dwoma głównymi grupami językowymi koncentruje się znaczna część wydarzeń kanadyjskiej sceny politycznej.

Języki rdzennej ludności są w większym lub mniejszym stopniu ignorowane, choć w bardziej odległych zakątkach kraju, szczególnie na obszarze Terytoriów Północno-Zachodnich i Nunavut (gdzie obowiązuje język innuktitut) są one w powszechnym użyciu. Eskimosi jako jedyni spośród rdzennych społeczności mają własny kanał TV emitowany w rodzimym języku. Innym szczepem przykładającym porównywalną wagę do spraw językowych są Indianie Montagnais – tłumaczenia w języku Montagnais-Naskapi pojawiają się w oficjalnych publikacjach na terenie północnego Québecu i Labradoru.

W prowincji Québec turysta może napotkać trudności przy próbie porozumiewania się w języku angielskim, bowiem językiem urzędowym tej prowincji jest francuski. Napisy przy drogach i tablice informacyjne często są wyłącznie po francusku.

Oficjalny język Québecu różni się od europejskiego wzorca obowiązującego we Francji mniej więcej w ten sam sposób, w jaki amerykański angielski odbiega od brytyjskiego angielskiego. O ile słownictwo, gramatyka i składnia języka francuskiego z Québecu nie tworzy jakieś odrębnego języka, mogą pojawić się kłopoty ze zrozumieniem języka mówionego. Starając się wyjaśnić zawiłości procesu tworzenia tej mutacji, warto zauważyć, że pozostały w niej elementy charakterystyczne dla języka francuskiego z XVII w., które dawno zanikły w języku macierzystym. Dodając do tego naleciałości z języka angielskiego, powstał dialekt, który, szczerze mówiąc, potrafi zdumieć rodowitego Francuza, nie mówiąc o obcokrajowcach.

Jeśli chodzi o wymowę, to zdecydowanie lepiej stosować się jednak do klasycznych zasad języka francuskiego. Spółgłoski na końcu wyrazów często bywają bezdźwięczne, ale występują także w pełnym brzmieniu, ch zawsze jest wymawiane jak sh, ç jak s, h jest bezdźwięczne, th słyszalne jest jako t, a ll brzmi jak w słowie yes, r natomiast jest warczące.

[do góry]

 

KANADA - INNE INFORMACJE

Na osobnych stronach znajdziesz inne informacje o Kanadzie:

Jeśli chcesz zarezerwować miejsce na kursie w Western Town College wypełnij formularz zgłoszeniowy.

Zamów ten serwis na CD

Sonda

Dodatki

Kalkulator walutowy
Kalendarz
Placement Test
Egzaminy
Karty rabatowe
Chat z konsultantem
Forum
Księga gości
Poleć ten serwis
 

Nasze serwisy

Nasza szkoła
Dla uczniów i nauczycieli
Księgarnia turysty
Księgarnia językowa
Słowniki elektroniczne
Tanie bilety lotnicze
Wycieczki, wakacje
Hostele
Angielski on-line
Karty kredytowe
 

Zabierz na wyjazd

Angielską książkę

Księgarnia Amazon.com

 

Statystyki

Licznik odwiedzin

 
 

Kontakt    Chat    Forum Dyskusyjne    Księga gości    Poleć ten serwis

Copyright ©2003-2006 AS School of English Language Travels